Tworzymy przemyślane strony www, z naciskiem na to, by klientom przynosiły one zapytania i zamówienia – wywiad z Monika Loryńską

    Jak przedstawiłabyś się jednym zdaniem? (może być trzema:)

    Przedsiębiorca, optymistka, lubię się wciąż uczyć nowych rzeczy i mocno dążę do realizacji swoich celów

    W czym pomagasz lub co oferuje Twoja firma?

    Tworzymy przemyślane strony www z naciskiem na to, by klientom przynosiły one zapytania i zamówienia. Oprócz tego tworzymy też nazwy firm i projekty logo, a także różnego rodzaju materiały reklamowe. Można powiedzieć, że jesteśmy takim pierwszym “przystankiem” kiedy ktoś otwiera nową firmę albo chce zrobić odświeżenie (rebranding). Strona naszej firmy to pixelpr.net

    Z drugiej strony, na boku rownież prowadze bloga rozterkistartuperki.pl gdzie z kolei przekazuje freelancerom swoje 12-letnie doświadczenie w formie artykułów z poradami typu jak szukać klientów czy jak sobie radzić z różnymi problemami w firmie.

    Niedawno założyłam też spółkę, która działa w branży nieruchomości.

    Dla kogo tworzysz swoje produkty/usługi?

    Dla właścicieli małych i średnich firm, którzy potrzebują pomocy w dotarciu do pierwszych klientów lub w zmianie wizerunku i dotarciu do nowych grup docelowych. Niektórzy mają problem ze sprzedażą i chcą ją “podkręcić” – tu też doradzamy, co można zrobić, co można poprawić itp.

    Jaki swój produkt poleciłabyć dziewczynom z naszej grupy?

    To zależy od sytuacji danej osoby/firmy, trudno mi polecić coś uniwersalnego, ponieważ wszystko jest kwestią indywidualną. Mogę jednak osoby, które szukają firmy do wykonania strony www odesłać do mojego darmowego ebooka “Jak wybrać firmę do stworzenia strony www”. Znajdą tam praktyczne porady, jak rozmawiać z potencjalnym wykonawcą, jak go zweryfikować, na co zwracać uwagę itp.

    Gdzie można Cię znaleźć?

    www.pixelpr.net – to jest strona mojej firmy

    www.rozterkistartuperki.pl – mój blog o biznesie, skierowany do freelancerów

    Dlaczego zdecydowałaś się prowadzić własny biznes?

    To trochę wynikło z przypadku. Pracowałam w agencji reklamowej i zgadałyśmy się z koleżanką, że to co robi nasza szefowa, niezbyt nam odpowiada, więc założymy własną agencję. Ona miała doświadczenie w pewnych obszarach, ja w innych i jakoś się uzupełniałyśmy przez kilka lat. Potem nasze pomysły na firmę trochę się rozmyły i spółkę rozwiązałyśmy, od tamtej pory prowadzę firmę sama. Myślę, że gdyby nie ta sytuacja to pewnie i tak prędzej czy później założyłabym własny biznes bo zawsze lubiłam być niezależna i niepokorna. Zawsze chciałam móc “władać” swoim własnym czasem i nie chciałam pracować na etacie od 8 do 16. Ale ta sytuacja rzuciła mnie na głęboką wodę i mimo wielu problemów, które przytrafiły się mi, jako kompletnemu amatorowi w biznesie, jakoś w końcu wypłynęłam i dałam sobie radę. Wiele się nauczyłam dzięki temu.

    Co najbardziej wpłynęło na rozwój Twojego biznesu?

    Podniesienie cen, nieustanny rozwój, automatyzacja wielu zadań, dobranie fajnego zespołu z którym pracuję już od lat, ciągłe poprawianie różnych rzeczy i szukanie możliwości, jak można zrobić coś lepiej. Trudno wskazać tą jedną rzecz, to jest szereg różnych działań, doskonalenie się pod każdym względem i testowanie różnych rozwiązań. Dużo dały mi na pewno rozmowy z bardziej doświadczonymi osobami, wyjazdy na konferencje, czytanie książek, szkolenia online. Dzięki temu byłam w stanie wprowadzić jakieś rozwiązania ułatwiające mi pracę bądź nauczyłam się, jak lepiej sprzedawać. To cenne umiejętności.

    Od kogo najwięcej nauczyłaś się o prowadzeniu biznesu?

    Trudno mi wskazać jedną osobę, to było raczej kilka różnych osób, mających większe biznesy ode mnie, które zechciały mi podpowiedzieć kilka ważnych rzeczy. Swego czasu, kiedy miałam największy dołek w firmie i groziło mi jej zamknięcie, sporo dobrych rad uzyskałam od Pawła Tkaczyka. Wytłumaczył mi, jak lepiej sprzedawać i dlaczego warto podnieść ceny – bo wtedy, w tamtych latach, walczyło się z konkurencją o klienta głównie na ceny. Nie było tylu metod dotarcia do klienta, co dzisiaj. Wtedy była tylko strona www i to, jak się rozmawiało z klientem. Paweł uświadomił mi, że nic więcej nie potrzebuję tylko nauczyć się lepiej prezentować swoje korzyści. Od tamtej pory przestałam nocować w biurze i pracować od rana do 1 w nocy, nie widząc realnego zarobku, a zaczęłam kończyć pracę o normalnej porze i wreszcie widziałam przyrost na koncie. Okazało się, że obniżanie cen to nie jest dobra droga, żeby zarabiać. Musiałam to bardzo boleśnie na sobie odczuć i zmienić postrzeganie wielu spraw, ale udało się. Firma wróciła na właściwe tory.

    Nad czym aktualnie pracujesz?

    Ostatnio zakończyłam pracę nad naszym Landing Page z ofertą Planu Opieki dla klientów, posiadających strony na WordPressie. To taka opcja abonamentowa dla firm, które nie mają czasu lub nie umieją samodzielnie zaktualizować WordPressa i wtyczki. Można to podejrzeć na stronie https://planopieki.pixelpr.net/

    Teraz pracuję nad produktem One Time Offer, ponieważ chcę jeszcze bardziej zautomatyzować swoją pracę i dochody.

    Czy uczestniczysz w grupie mastermind?

    Tak!

    Co Ci dało uczestnictwo w grupie mastermind?

    Dyscyplinę i dużo wiedzy 🙂 Należę do grupy, która jest wyjątkowo zmotywowana i gdzie każdy ma obowiązek co tydzień zdać raport z tego co zrobił w ubiegłym tygodniu. Siłą rzeczy więc człowiek stara się codziennie coś zrobić, żeby było o czym opowiedzieć 🙂 Poza tym osoby w mojej grupie mają spore doświadczenie w obszarach, które mnie interesują i dały mi dużo cennych wskazówek.

    Komu poleciłabyś grupę mastermind?

    Wszystkim osobom, które chcą się rozwinąć i szukają weny, motywacji, wsparcia w rozwiązaniu swoich problemów. Grupy mastermindowe z reguły są bezpłatne, ponieważ korzystają na nich wszyscy uczestnicy – każda osoba dostaje garść porad, co i jak coś zrobić, żeby przybliżyć się do celu. Jednocześnie wnosimy swoją wiedzę i doświadczenie do takiej grupy.

    Jak najchętniej spędzasz wolny czas?

    Na oglądaniu filmów i seriali, czytaniu książek, zabawach z kotem, spędzaniu czasu z mężem. Ja jestem prosta dziewczyna, mi wiele do szczęścia nie trzeba 🙂 Lubię też wykorzystywać wolny czas na rozwój, jestem trochę pracoholikiem – czasem zamiast filmu lubię sobie włączyć jakieś szkolenie albo posiedzieć nad swoją strategią. Mam też taką “wadę”, że lubię mieć różne sprawy szybko z głowy, nie cierpię jak mi coś siedzi w głowie za długo więc często też wolny czas poświęcam na odhaczanie codziennych tasków – nie tylko firmowych, ale osobistych, domowych itp. Zwykle jest tego sporo codziennie więc dni mijają mi bardzo szybko.

    Jaki jest Twój ulubiony cytat/motto?

    Do something today that your future self will thank you for – niestety nie wiem, czyj to cytat 🙂

    Poleć 3 swoje ulubione kobiety w sieci.

    Katarzyna Głąb Po sukces na szpilkach

    Ola Budzyńska Pani Swojego Czasu

    Kasia Pszonicka 

     

    Zobacz inne wywiady z cyklu MastermindGirls

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *