Mastermind to rozwiązanie dla każdego, kto ma wrażenie osamotnienia w budowaniu swojego biznesu – wywiad z Pauliną Szczepańską

with Brak komentarzy

W ramach #historiimastermindowych powstał cykl mini wywiadów z dziewczynami  z Gangu Pani Swojego Czasu. Dziewczyny dzielą się swoim doświadczeniem związanym z pracą w grupie.

Na moje pytania zgodziła się udzielić odpowiedzi Paulina Szczepańska, która od 2010 roku prowadzi bloga – miejsce, na którym dzieli się wiedzą i doświadczeniem z zakresu grafiki, designu, brandingu i szeroko pojętej estetyki.

Od kilku lat zajmuje się projektowaniem graficznym wizualnej strony kobiecych biznesów. Aktualnie tworzy przepiękne grafiki dla Pani Swojego Czasu.

Autorka praktycznych poradników:

Ebook Inspekcja Graficzna

Ebook “Jak tworzyć skuteczne Instakaruzele?”


Paulina, od kogo dowiedziałaś się o grupach mastermind?

Ideę mastermindów podrzuciła mi znajoma, z którą wspierałyśmy się w początkach naszych biznesów.

W jaki sposób znalazłaś się w grupie?

Moje pierwsze grupy mastermindowe powstały wśród znajomych przedsiębiorczych kobiet - wzajemnie proponowałyśmy sobie udział. Z kolei na mastermind z Olą Budzyńską trafiłam, deklarując chęć uczestnictwa, kiedy opowiadała o swoim pomyśle na Insta Stories.

Jak wyglądało Twoje standardowe spotkanie grupy?

Na początku każda z nas podsumowywała, co działo się u nas w danym tygodniu. Mówiłyśmy o swoich dylematach, rozterkach, robiłyśmy burze mózgów, a później omawiałyśmy szerzej jeden wybrany temat. Na koniec każda z nas deklarowała cel, który osiągnie do kolejnego spotkania.

A jak wyglądała Twoja praca nad celami mastermindowymi pomiędzy spotkaniami?

W każdym tygodniu miałam wyznaczone zadania do zrealizowania, które przybliżały mnie do realizacji głównego celu. Było to np. Napisanie określonej liczby rozdziałów e-booka.

W jaki sposób komunikowałyście się między spotkaniami?

Miałyśmy wspólny kanał na Slacku (w innych grupach mastermindowych bywała to też grupa na Facebooku), gdzie omawiałyśmy tak zwaną "bieżączkę".

Jak monitorowałyście postępy?

Każda z nas prowadziła notatki z każdego spotkania. Co kwartał porównywałyśmy też konkretne liczbowe cele postawione sobie na ten okres ze stanem ich realizacji.

Co najbardziej Ci pomagało podczas pracy w grupie?

Możliwość poznania różnych - czasem kompletnie odmiennych niż moje punktów widzenia. Burze mózgów, kończące się niejednokrotnie pomysłami, na które sama bym nie wpadła. Możliwość wyrzucenia z siebie rozterek, których nikt z mojego otoczenia nie rozumie tak dobrze jak osoby, które mierzą się z podobnymi problemami.

Jaki cel mastermindowy udało Ci się zrealizować?

W końcu zajęłam się "bebechami" swojej marki. Stworzyłam strategię, skierowałam swoje działania na konkretne tory, zaczęłam budować rozpoznawalność w swojej dziedzinie, "rozruszałam" profile w social mediach i napisałam pierwszego e-booka.

Komu, według Ciebie może się przydać wsparcie grupy mastermind?

Każdemu, kto ma: wrażenie osamotnienia w budowaniu swojego biznesu; problemy z realizacją celów; rozterki na temat prowadzenia firmy, którymi nie ma się z kim podzielić; poczucie zastoju.


 

Masz ochotę popracować w grupie mastermind?

Będziesz miała taką okazję w najbliższej edycji Klubu Pań Swojego Czasu.

Klub Pań Swojego Czasu to przestrzeń dla kobiet, które pragną się rozwijać na wielu polach – organizować codzienność, budować biznes, realizować plany i marzenia. Po prostu – żyć na własnych zasadach i… chcieć więcej.

Tu możesz dołączyć do Klubu:

Dostęp do Klubu PSC na 3 miesiące

Dostęp do Klubu PSC na 6 miesięcy

Dostęp do Klubu PSC na 12 miesięcy

 

Zostaw Komentarz