Mastermindowy Dream Team od kuchni

with Brak komentarzy

Cześć!
Jesteśmy grupą dziewczyn, które tworzą własne biznesy: jako główne zajęcie lub po pracy. Na pokładzie mamy copywriterkę, graficzkę, fotografkę i UX designerkę. Uzupełniamy się świetnie nie tylko umiejętnościami i wiedzą, ale także bardzo się lubimy, co pozwala nam tworzyć naprawdę zgraną grupę. W tym artykule zaprezentujemy Ci kulisy naszego zespołu. Dowiesz się jak pracować w mastermindzie, żeby praca ta przynosiła efekty. Podzielimy się z Tobą niektórymi radami, które wymieniamy między sobą, dzięki temu zobaczysz w wersji demo, co może dać Ci mastermind 😉 Zanim zaczniemy, pozwól, że się przedstawimy!

Wiola jest copywriterką, a w wolnych chwilach opisuje na swoim blogu www.mieszkamwturcji.pl i Instagramie @mieszkamwturcji swoje orientalne życie pachnące kawą i kardamonem.
Czy wiesz, że gdyby nie Wiola, to w tym artykule brakowałoby sporej liczby przecinków, a drugie tyle byłoby nadmiarowe?

Monika jest naukowczynią, a po godzinach tworzy w social media oryginalną mieszankę podróży, natury, sztuki i nauki, której wspólnym mianownikiem jest nauka estetycznej fotografii na @pegazing.
Czy wiesz, że gdyby nie Monika, to nasze konta na Instagramie nie byłby tak spójne?

Martyna jest UX designerką w wydawnictwie, a po godzinach tworzy markę oferującą Radostki, czyli najcudowniejsze świeczki i puzzle www.radostki.pl!
Czy wiesz, że gdyby nie Martyna, to po zapisie do newslettera Moniki zobaczyłabyś profesjonalnego pana ze stocka na czerwonym tle i krzyczącego “Thank you for your support!”?

Paulina jest graficzką i ilustratorką. Tworzy najpiękniejsze ilustracje na całym Instagramie i pomaga małym markom stworzyć spójny wizerunek w internetowym świecie.

Czy wiesz, że gdyby nie Paulina, to żadna z nas nie miałaby w domu pięknego kalendarza z ilustracjami jej autorstwa?

Mastermind od pierwszego wejrzenia

Pierwsze spotkanie grupy mastermind jest bardzo ważne. To jest ten moment, kiedy grupa jeszcze się nie zna, prawdopodobnie niewiele także wie o działalnościach pozostałych osób. W naszym przypadku idealnie sprawdziło się przeprowadzenie audytów własnych biznesów przed pierwszym spotkaniem. To rozwiązanie ma wiele zalet:

• Nie ma niezręcznej ciszy na pierwszym spotkaniu. Dzięki temu, że jest temat do rozmowy łatwiej przełamać pierwsze lody.

• Już z pierwszego spotkania wychodzicie z konkretną wiedzą, która może Wam pomóc rozwinąć Wasze biznesy.

• Jesteś w stanie sprawdzić, czy pozostałe biznesy dziewczyn, z którymi będziesz w grupie, rzeczywiście Ci się podobają. Możesz przykładowo dojść do wniosku, że nie rezonujesz z jakąś osobą i nie chcesz z nią tworzyć mastermindu. Czy taka sytuacja jest możliwa? Wydaje się mało prawdopodobna, ale jednak się zdarza. Więcej na ten temat przeczytasz w artykule Moniki, gdzie opisuje Disaster-Mastermind, w którym była z Wiolą. Z tego tekstu dowiesz się także, jak uniknąć takiej katastrofy.

• Jest to dobry test dla każdej członkini grupy, ponieważ wymaga zaangażowania przed spotkaniem.

• Już na pierwszym spotkaniu wymienisz się z innymi dziewczynami z grupy wieloma poradami, które można wdrożyć do własnych biznesów.

• To ostatni moment na świeże spojrzenie pomiędzy Wami. Później będziecie znały swoje biznesy i pewne rzeczy mogą Wam umknąć. W pierwszym momencie patrzycie na swoje konta, praktycznie nic o sobie nie wiedząc, z perspektywy nowego klienta. To bardzo cenny punkt widzenia.

Wybrałyśmy kilka rad, którymi podzieliłyśmy się między sobą na pierwszym spotkaniu. Być może jedna z nich pomoże także i Tobie:

• jeżeli masz mało produktów w sklepie, warto dać klientowi zapowiedź kolejnych,
• nawet jeżeli robisz ładne zdjęcia na Instagram, a są one zbyt do siebie podobne, konto nie jest wystarczająco atrakcyjne dla odbiorców,
• jeżeli chcesz dodać więcej linków w bio na Instagramie, zastosuj linktr.ee lub lnk.bio/.
• jeżeli tekstu na stronie jest więcej, to wyrównanie do lewego marginesu jest bardziej czytelne niż justowanie tekstu,
• w pracy nad spójnym kontem na Instagramie pomoże Ci aplikacja Preview,
• w messengerze możesz przygotować automatyczne Q&A dla klientów,
• Twój biznes ma dodatkowe punkty, jeżeli razem z Twoimi produktami pozuje kot 😉

Oprócz tego wymieniłyśmy wiele innych rad i uwag, których tutaj nie podajemy, ponieważ są zbyt indywidualne i niewystarczająco uniwersalne. Jednakże zapewniamy, że już po pierwszym spotkaniu każda z nas mogła wdrożyć dużo zmian.

Jak wyglądają nasze spotkania?

Choć nie było to pierwotne założenie, w czasie spotkań każda z nas ma tyle czasu ile potrzebuje, co dobrze się sprawdza. Zwykle nasze rozmowy trwają do dwóch godzin. Najważniejsze jest to, że zależy nam na własnych biznesach, ufamy sobie i chętnie dzielimy się ze sobą wiedzą.

Mastermind jest nieoceniony, gdy którejś z nas brakuje motywacji i kopa do działania. Na spotkaniach otwarcie mówimy o naszych problemach, czy to biznesowych, czy to prywatnych, które bezpośrednio wpływają na naszą działalność. Zawsze mamy w rękawie jakieś rozwiązanie, które pozwala te problemy rozwiązać, jeżeli nie w całości, to przynajmniej częściowo, tak żeby móc iść do przodu.

Czego się od siebie nauczyłyśmy?

Tak jak pisałyśmy we wstępie, chcemy Ci pokazać nasz mastermind w wersji demo. Zobacz, czego nauczyłyśmy się nawzajem. Niektóre aspekty, które poruszyłyśmy, możesz zastosować u siebie już teraz!

Jednym z przykładów jest kurs spójnej edycji zdjęć Moniki “Jak znaleźć własny styl i mieć spójne konto na Instagramie”. Jest on przeznaczony dla osób, które chciałyby osiągnąć spójny styl swoich zdjęć, mieć piękne profile na Instagramie i umieć obsługiwać program Lightroom. Dzięki niemu wszystkie umiemy obsługiwać Lightrooma. Monika podzieliła się z nami także wieloma radami, które zastosowałyśmy na naszych kontach, żeby były bardziej spójne:

1. Przestałyśmy się nadmiernie starać. Nasze zdjęcia nie są już identyczne, a konta są różnorodne i ciekawe.
2. Zaczęłyśmy zwracać uwagę na perspektywę. Teraz mieszamy różne kadry, co sprawia, że nasze profile są bardziej interesujące. Stosowanie jednego typu kadrowania (np. tylko detale, albo tylko oddalone zdjęcia) źle wygląda. Najlepiej mieszać je ze sobą. Monika w swoim kursie omawia także różne podejścia do perspektywy i warianty, jakie można stosować.
3. Zaczęłyśmy planować nasze siatki zdjęć w aplikacji Preview i przestałyśmy dodawać fotografie chaotycznie.
4. Każda z nas wykonała zadania z interaktywnego zeszytu ćwiczeń dołączonego do kursu, dzięki czemu styl naszych zdjęć jest o wiele bardziej spójny, a jednocześnie nie czujemy się ograniczone przy edycji zdjęć. Monika wytłumaczyła w kursie jak łączyć różne style i mieszać różne podejścia do edycji zdjęć (w tym zdjęcia o tonacji ciepłej i chłodnej), żeby pozostawały spójne. Dzięki temu ten kurs jest o wiele bardziej zaawansowany niż inne tego typu treści.

Zobacz przemiany naszych kont:

 

Jeżeli jesteś zainteresowana kursem, znajdziesz go tutaj

Wiola uwielbia pisać i tworzyć, copywriting idealnie wpisuje się w jej zainteresowania. Żaden tekst, żadna korekta nie jest jej straszna. Przy okazji dzięki swojemu Instagramowi i blogowi niszczy stereotypy na temat życia w konserwatywnej części Turcji, dzieli się swoimi spostrzeżeniami i doświadczeniami z życia w kraju na dwóch kontynentach. Wiola pomaga nam:
1. Dbać o poprawność tekstów, które tworzymy. W mgnieniu oka wyłapuje literówki czy poprawia błędy stylistyczne.
2. Tworzyć teksty przyjazne czytelnikowi. Takie, które czyta się łatwo, ciekawie i z przyjemnością.
3. Świeżo spojrzeć na naszą działalność. Dzieli się cennymi radami, pomaga złożyć pomysły w jedną całość.

Paulina i jej Wytwór, to kolorowe miejsce, gdzie znajdziecie pomoc przy tworzeniu spójnego wizerunku swojej marki czy też grafik na social media. Możecie jej również zlecić wykonanie ilustracji (biznesowej i produktowej, a także prywatnej np. portretu rodzinnego). Oprócz tego złoży Wam e-booka, zaprojektuje plakat i wydrukuje vouchery do Waszego sklepu. Paulina oprócz zamiłowania do tworzenia i rysowania, ma także talent do... kolekcjonowania roślin! Ciężko jej się oprzeć tym zielonym cudakom. Ale podobno zielony uspokaja, więc po co się ograniczać 😉

Paulina pomaga nam:
1. Przy tworzeniu grafik i produktów cyfrowych. Przykładowo w kursie Moniki doradzała w zakresie składu e-booka (nie przesadzać z nadmiarem elementów) i doboru fontów (nie używać więcej niż trzech).
2. W dbaniu o otaczające nas piękno! Każda z nas ma u siebie jej kalendarz z autorskimi ilustracjami, które sprawdzają się też świetnie jako plakaty.
3. W kwestiach technicznych, kiedy wchodzi w grę np. wybór odpowiedniej domeny czy hostingu dla nowej strony www.
4. Przy współpracach z innymi freelancerami - dzięki niej lepiej rozumiemy jak sprecyzować oczekiwania i negocjować warunki współpracy.
5. Przy identyfikacji wizualnej naszych marek - każda z nas ma stworzoną paletę kolorystyczną, dobrane fonty oraz szablony do social media, żeby grafiki były spójne.

 

Martyna prowadzi razem z przyjaciółką firmę Radostki produkującą puzzle i zestawy do robienia świec, ale na co dzień pracuje w wydawnictwie, w którym jest UX designerką. Radostki są dla niej odskocznią od codziennej pracy, we własnej firmie może realizować dodatkowe projekty, które pokrywają się z jej pasją do układania puzzli i tworzeniem świec. Wiedza z zakresu user experience sprawdza się jednak również w mastermindzie. Dzięki temu:
1. Przy planowaniu naszych działań częściej pytamy o zdanie naszych odbiorców, prowadzimy ankiety.
2. Dokładniej testujemy nasze strony przed zaproszeniem na nie użytkowników i staramy się znaleźć błędy, nie czekając na zgłoszenia od czytelników i klientek.
3. Staramy się upraszczać treści kierowane do naszych klientów, czy to w e-bookach, czy w newsletterach.

Gdyby nie mastermind to nie byłoby:

“Wszystkie dziewczyny z grupy wniosły nieoceniony wkład w moje produkty i udzieliły mi ogromnego wsparcia - zarówno z moim kursem spójnej edycji zdjęć, jak i bezpłatnym e-bookiem o estetyce “Jak uchwycić piękno w kadrze”, który jest częścią mojego newslettera z lekcjami fotografii, w których oprócz mnie uczy także van Gogh, Picasso i inni artyści. Wiola przeprowadziła profesjonalną korektę językową, Paulina doradzała mi w kwestii projektowania materiałów graficznych, natomiast dzięki Martynie uprościłam przekazywane przez siebie treści, żeby były bardziej przyjazne dla odbiorcy. Bez dziewczyn moje produkty byłyby na zdecydowanie niższym poziomie.”

- Monika

Jeśli chcesz przeczytać e-book Moniki i otrzymywać inspirowane sztuką lekcje fotografii kliknij tutaj.

 

“Mastermind to było najlepsze, co mnie spotkało na mojej wyboistej biznesowej drodze! Dzięki regularnym spotkaniom z dziewczynami mam szansę omówić moje (często bardzo szalone) pomysły i zastanowić się nad sensem wprowadzania ich w życie. Dzięki Monice nie przejmuję się już tak bardzo tematem spójności konta na Instagramie i mogę swobodniej i naturalniej dobierać fotki w zależności od aktualnej potrzeby. Martyna często sprowadza mnie na ziemię, jak poniesie mnie z szalonymi pomysłami na produkty, ale dzięki temu nie przepalam energii i budżetu na pomysły, które miałyby małe szanse na sukces. Wiola jest naszą tajną bronią w walce z przecinkami 😀 Podziwiam ją za skrupulatność i dziękuję za każdą podpowiedź i sprawdzanie błędów przy tworzeniu tekstów.
Nasze wspólne spotkania to nieoceniony element prowadzenia kreatywnego biznesu. Co więcej, gdyby nie dziewczyny, to nadal nie założyłabym newslettera!”
- Paulina

Jeśli chcesz zapisać się na kreatywny newsletter Pauliny i otrzymać darmowy plakat do wydruku kliknij tutaj.

 

“W mastermindzie najbardziej doceniam wymianę opinii osób, które mają różne doświadczenia i umiejętności. Dzięki temu, że prowadzę firmę z przyjaciółką, mam trochę łatwiej od pozostałych dziewczyn, które ze swoimi biznesami mierzą się same, ale nawet w tej sytuacji pomoc profesjonalnej ilustratorki, fotografki i copywriterki jest naprawdę nieoceniona!“
- Martyna

Jeśli tu jesteś, prawdopodobnie masz własny biznes, a może właśnie go zaczynasz. Jestem pewna, że dużo czasu spędzasz przed komputerem.

Po zapisie na Radostkowy newsletter możesz pobrać darmowego e-booka z pomysłami na rozrywkę offline, z którym łatwiej będzie Ci odpocząć od tych wszystkich maili, webinarów, reklam, artykułów i zdjęć, przy których pracujesz na co dzień. 

 

“Z mastermindem, odkąd tylko dowiedziałam się, na czym on polega, wiązałam mnóstwo nadziei. Jednak po byciu w dwóch nieudanych grupach, miałam pewne obawy, aby dalej w to brnąć. Jakże się cieszę, że ostatecznie przystałam na pomysł Moniki, aby spróbować raz jeszcze stworzyć nową grupę. Nasz mastermind to strzał w dziesiątkę! Z dziewczynami nadajemy na tych samych falach. Dzięki Monice mój Instagram w końcu wygląda dobrze. Na bieżąco mogę z nią omawiać wszystkie nowe pomysły. Dzięki Paulinie inaczej patrzę na estetykę, dobór kolorów czy fontów na stronie. No i wiem, jakie kwiaty najlepiej sprawdzą się w pomieszczeniach z ograniczoną ilością światła! Martyna racjonalnie patrzy na moje możliwości, dzięki niej planuję w zgodzie z własnymi siłami i energią, nie biorę sobie za dużo na głowę, działam spokojnie, ale dzięki temu idę do przodu. Dodatkowo puzzle Radostek pozwalają mi się zrelaksować i odprężyć po ciężkim dniu. Nie jest łatwo łączyć pracę, wychowywanie dziecka i zajmowanie się domem!”
- Wiola

Jeżeli jesteś ciekawa, jak wygląda życie w konserwatywnej środkowej Turcji, z jakimi wyzwaniami trzeba się zmierzyć, czy bycie jedyną Polką w mieście ma więcej plusów, czy minusów i wiele więcej, koniecznie obserwuj profil www.instagram.com/mieszkamwturcji.

To wszystko brzmi świetnie, ale czy wiesz, że zanim się tak dobrze dobrałyśmy, to Monika i Wiola były w grupie, którą można określić jako Disaster Mastermind? Jeśli ciekawi Cię, jakie pojawiły się tam problemy, to zajrzyj do artykułu Moniki, gdzie to opisuje. Monika pisze tam także, w jaki sposób szukała z Wiolą idealnej grupy i omówiła zgłoszenia dwudziestu osób, które chciały dołączyć do mastermindu. Napisała, co zadecydowało, że nasza grupa wygląda tak, a nie inaczej. Z artykułu dowiesz się również, jak wygląda nasz mastermind po godzinach. A po godzinach, są u nas sekretne prezenty i dużo innych radostek.

 

Zostaw Komentarz